Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Leczenie zdrowego, czyli szatkowanie mediów

Telewizji Polskiej dekoncentracja nie obejmie, choć jest największa. W lipcu jej stacje uzyskały łącznie prawie 28 proc. udziału w widowni telewizyjnej
Telewizji Polskiej dekoncentracja nie obejmie, choć jest największa. W lipcu jej stacje uzyskały łącznie prawie 28 proc. udziału w widowni telewizyjnej
24 sierpnia 2020
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

P lanowana przez partie rządzące „dekoncentracja” mediów z pozoru wygląda na zacne zamiary: ma rozbić monopol dławiący wolność słowa i zapewnić odbiorcom bogaty wybór treści i opinii. „Różnorodność na rynku medialnym to wzmocnienie demokracji” – stwierdza posłanka PiS Joanna Lichocka na łamach tygodnika „Sieci” i nie sposób się z nią nie zgodzić. „Dekoncentracja będzie długotrwałą gwarancją pluralizmu” – dodaje, i nie sposób zostawić tego bez komentarza.

Bo skutek planowanej kuracji będzie dokładnie przeciwny. W Polsce nie ma dziś bowiem żadnego medialnego monopolu blokującego różnorodność, który trzeba by rozbijać. A przepuszczenie dojrzałego i urozmaiconego rynku przez dekoncentracyjną szatkownicę zaowocuje nie pluralizmem, lecz pauperyzacją. Jeśli pacjent ma gorączkę, trzeba mu podać leki. Natomiast faszerowanie nimi zdrowego może tylko zaszkodzić.

Polskie media są zaś już wystarczająco rozmaite. W samej telewizji naziemnej funkcjonuje prawie 30 kanałów – z programami od prawa do lewa i od rozrywki do kultury wysokiej. W sieciach kablowych i na platformach satelitarnych dostępnych jest kilkaset kolejnych stacji emitujących audycje w języku polskim. Naziemnych rozgłośni radiowych ogólnopolskich i ponadregionalnych jest kilkanaście, do tego dochodzi prawie drugie tyle sieci radiowych i wiele stacji lokalnych. Prowadzony przez Press Club Polska „Rejestr dzienników i czasopism” obejmuje ponad 90 tys. tytułów drukowanych i portali zgłoszonych w sądach – to ok. 80 proc. wszystkich, bo brakuje jeszcze danych z części sądów. Różnorodności opinii nie ogranicza więc żaden monopol ani nawet zdrowy rozsądek, bo bez trudu znajdziemy np. treści dla zwolenników tezy, że ziemia jest płaska.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.