Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Kto dziś parzy kawę

17 grudnia 2021
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

S twierdzenie, że nie wszystko, co robimy w pracy, jest nagradzane, nie budzi kontrowersji. Większość z nas zgodzi się, że istnieją zadania fundamentalne dla procesu produkcyjnego oraz takie, które są z tego punktu widzenia nieistotne. Gdzieś pomiędzy znajdują się zadania „społeczne”. Są one ważne dla dobrego funkcjonowania firmy, ale osobiste korzyści z ich wykonywania są nieznaczne. W świecie akademickim takich zadań jest mnóstwo – to np. bycie recenzentem czasopisma naukowego. To zadanie ma oczywistą wartość społeczną, bo dobra opinia pomaga ulepszyć artykuł i nie dopuszcza do publikacji złych badań. Ale z punktu widzenia rozwoju kariery naukowej dokładna recenzja może być mniej warta niż niechlujny, lecz opublikowany artykuł.

Samo istnienie zadań społecznych nie jest niepokojące. Jednak ich nierówny rozkład już tak, jako że rozwój zawodowy osób, którym częściej zleca się zadania społeczne, może być utrudniony. Na przykład istnieje wiele dowodów na to, że w środowisku akademickim kobiety częściej wykonują zadania społeczne. W 2013 r. badaczki Sara McLaughlin Mitchell i Vicki L. Hesli (Uniwersytet Stanu Iowa) przeprowadziły ankietę wśród pracowników uczelni i odkryły, że kobiety częściej angażują się w zadania społeczne, takie jak zasiadanie w różnego rodzaju komitetach. Środowisko akademickie nie jest pod tym względem wyjątkiem. Curtis Chan (Uniwersytet Harvarda) i Michel Anteby (Uniwersytet Bostoński) odkryli podobne zjawisko segregacji zadań wśród pracowników ochrony lotniska.

Chociaż dowody płynące z badań ankietowych są wymowne, zawsze można mieć wątpliwości co do prawdziwości raportowanych danych. Wszyscy kłamią, ale niektórzy ludzie mogą kłamać bardziej niż inni, szczególnie gdy sądzą, że się im to opłaca. Gdyby np. mężczyźni bardziej przejmowali się statusem, mogliby przesadnie podkreślać swój udział w zadaniach kluczowych (jak bycie redaktorem prestiżowego czasopisma) i pomijać udział w mniej prestiżowych (jak zasiadanie w komisjach na obronach prac dyplomowych).

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.