Opinie
Zmagania z ustrojem
Rządzący ZSRR uznali, iż powszechne wybory są koniecznym społecznie rytuałem. Wprawdzie wszyscy wiedzieli, iż są fałszowane, lecz podstawą legitymizacji stała się frekwencja
9 lipca 2020
Ten tekst przeczytasz w 15 minut
Demokracja ma nieskończoną liczbę oblicz. Wszystkie łączy rozczarowanie polityków i zwykłych ludzi wynikami głosowań
Niezależnie, jaki będzie wynik wyborów prezydenckich, połowa głosujących poczuje się śmiertelnie rozczarowana. Największy problem z demokracją jest taki, że prezentuje głos ogółu, lecz daje władzę wybrańcom większości. To zaś sprawia, że polityk chcący rządzić – a pragną wszyscy – musi pozyskać jak najwięcej głosów. Ta banalna reguła daje niezmierzoną liczbę kombinacji oraz rezultatów. Dlatego po tyranii wiadomo, czego się spodziewać, zaś po demokracji nigdy.
Rządy bez ludu
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.