Jak mam bronić, kiedy ich jest mniej
Epidemia koronawirusa, przy wsparciu prezesów sądów, wyłączyła konstytucyjne prawa. Reformowany od lat wymiar sprawiedliwości złożył się właśnie niczym domek z kart wywrócony przez niesforne dziecko
O jawności procesów sądowych w dobie koronawirusa pisałem całkiem niedawno („Wirus kontra jawność”, DGP z 27 maja 2020 r.). Doszło bowiem do sytuacji niecodziennej, gdyż Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia” i Ministerstwo Sprawiedliwości mówiły jednym głosem, co przecież zdarza się niezmiernie rzadko. Niestety był to głos absolutnie niekonstytucyjny.
Pozostało 96% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 96% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.