Index Kancelarii i Prawników Przyszłości. Kto zdobył najwięcej wyróżnień?
W ramach pierwszej edycji Indeksu Kancelarii i Prawników Przyszłości uhonorowaliśmy te podmioty i osoby, które najlepiej radzą sobie w dynamicznie zmieniającej się technologicznej rzeczywistości. A ta zmieniać się będzie coraz szybciej.
Ponad 200 zgłoszeń ocenialiśmy w 12 perspektywicznych dziedzinach – od AI & legaltech po prawo własności intelektualnej w erze cyfrowej. Wskazaliśmy też liderów rynku usług prawnych w przyszłościowych branżach, w tym w energetyce i zielonej transformacji oraz obronności. Index DGP wyróżnia także to, że typujemy w nim nie tylko kancelarie i ich prawników, lecz także najlepsze zespoły prawne przedsiębiorstw – w sześciu nowatorskich kategoriach, takich jak innowacyjny dział prawny oraz M&A i transakcje korporacyjne.
– Nasz Index jest pierwszym pomiarem pokazującym, gdzie znajdują się liderzy: kancelarie, zespoły i prawnicy, którzy szybciej niż inni potrafili się dostosować do postępu regulacyjnego i technologicznego – tłumaczył redaktor naczelny „Dziennika Gazety Prawnej” Tomasz Pietryga. Intencją jest to, by zainaugurowany właśnie projekt stał się wydarzeniem cyklicznym.
Index Kancelarii i Prawników Przyszłości. Jak traktować AI
O tym, jak istotne jest to, by za zmianami technologicznymi nie gonić, ale je współtworzyć, podczas środowej gali mówił rzecznik praw obywatelskich prof. Marcin Wiącek. Jego zdaniem ta właśnie idea przyświecała organizacji konkursu, w ramach którego wyróżniane są zdolności do działania w tych obszarach, w których standardy dopiero się kształtują. – To jest dokładnie ta przestrzeń, w której najbardziej potrzeba prawnika, który nie myśli tylko paragrafem, ale również sumieniem (…) Bardzo łatwo dzisiaj popaść w euforię nowych technologii, ale jeszcze łatwiej w jej przeciwieństwo, w lęk, który paraliżuje. Prawnicy są w wyjątkowej pozycji, aby zrobić jeszcze coś trzeciego. Świadomie, krytycznie i mądrze towarzyszyć zmianom, które zachodzą – tłumaczył.
Ceremonię rozdania nagród poprzedziła debata dotycząca wdrażania rozwiązań związanych ze sztuczną inteligencją w kancelariach prawnych. Udział w niej wzięli: dyrektor Sieci Badawczej Łukasiewicz – Instytutu Sztucznej Inteligencji i Cyberbezpieczeństwa prof. Jan Kozak, dyrektor Narodowego Centrum Badań i Rozwoju prof. Jerzy Małachowski, przewodniczący Rady Fundacji IT Leader Club Polska Arkadiusz Lefanowicz oraz dyrektor ds. Rozwiązań AI w Banku Ochrony Środowiska Bartosz Sokoliński.
– Można by pomyśleć, że z racji zajmowanej przeze mnie funkcji powinienem się sztuczną inteligencją zachwycać, ale jako że rozumiem, jak ona działa i rozumiem, jak ona nie działa, to wiem, że hurraoptymizm nie jest najlepszym rozwiązaniem – stwierdził prof. Kozak. – Wielu ludzi, którzy poszli drogą hurraoptymizmu, właśnie z niej wraca. Bo jak działa sztuczna inteligencja? Mówiąc najprościej, na podstawie dużych baz danych model „losuje” kolejne słowa, jedno po drugim. I co, jak wylosuje źle? Tutaj, na samym końcu, zawsze potrzebny jest człowiek. Dlatego też nie obawiałbym się chociażby o młodych prawników, którym zabraknie zadań do wykonywania. Wydaje mi się, że po prostu zmieni się ich zakres – dodał.
Poparcie dla tych słów wyraził prof. Małachowski. – Szereg lat pracuję w zagadnieniach matematycznych i wiem, jaka jest wartość danych modelu (…) Z wartością dodaną mamy do czynienia do momentu, kiedy całym procesem steruje człowiek – wskazał.
Tempo zmian związanych ze sztuczną inteligencją akcentował Arkadiusz Lefanowicz, wskazując, że te będą postępować w trybie nie rocznym, a miesięcznym. Dlatego właśnie nie wolno pomijać zagrożeń związanych z tzw. shadow AI, czyli nieautoryzowanym korzystaniem z narzędzi sztucznej inteligencji. – Regulaminy wszystkich modeli są takie, że wszystkie dane, które państwo udostępniacie, są danymi publicznymi (…) Chodzi o to, że to może być wykorzystane – podkreślił.
Jak więc, w obecnym otoczeniu regulacyjnym, traktować narzędzia AI? Zdaniem Bartosza Sokolińskiego z BOŚ – na razie dokładnie tak samo, jak młodego, „nieopierzonego” pracownika. Paradoksem jest fakt, że to właśnie młodzi, niedoświadczeni prawnicy wskazywani są jako ta grupa, która na rewolucji technologicznej straci najszybciej. Zdaniem Sokolińskiego scenariusz zastąpienia ich przez AI jest jednak mało prawdopodobny – w praktyce sprowadzi się to po prostu do przebudowania formy współpracy.
Index Kancelarii i Prawników Przyszłości. Kto wśród wyróżnionych?
W ramach Indexu DGP spośród kancelarii prawnych najwięcej wyróżnień otrzymały w tym roku CMS Cameron McKenna, Domański Zakrzewski Palinka i DLA Piper (odpowiednio 12, 10 i 8). Ta pierwsza została wytypowana m.in. w dziedzinie cyber & data oraz prawa nowych technologii. DZP otrzymało rekomendację m.in. w kategorii AI & legaltech oraz white-collar & compliance, a DLA Piper – m.in. w prawie fintech, krypto i tokenizacji oraz prawie migracyjnym i mobilności międzynarodowej. Z kolei rekomendację indywidualną w danej kategorii otrzymało aż 39 prawników, przy czym jedna osoba – mec. Agnieszka Zaborowska z kancelarii Zaborowska Kancelaria Adwokacka – otrzymała dwie rekomendacje.
Liderami wśród zespołów prawnych firm są Grupa Ferrero i polski oddział Bridgestone Europe, które otrzymały po trzy wyróżnienia. Oba zespoły dostały je m.in. w kategoriach compliance/zarządzanie etyką i ryzykiem oraz doskonałość operacyjna. Tuż za liderami, z dwoma wskazaniami – uplasowały się działy prawne Grupy Pracuj S.A., Nest Banku S.A. i Wonga.pl oraz Novum Finance.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu