Nowy wzór do naśladowania
P odczas zimnej wojny, gdy panowała psychoza atomowej zagłady, popularne były rozważania i filmy przedstawiające świat po wojnie jądrowej, jak choćby „Nazajutrz”. Pandemia skłania do podobnych spekulacji, lecz z tą różnicą, że katastrofa trwa na naszych oczach – i nie da się z niej „obudzić” do normalnego życia.
Czeka nas cywilizacyjna zmiana. Jej głębokość zależy od tego, jak długo potrwa pandemia i jak wielu ludzi uśmierci. Można przyjąć, że „nazajutrz” nastąpi, gdy zastosowane zostaną na masową skalę leki na SARS-CoV-2. Ale na szczepionkę możemy czekać nawet półtora roku.
Jaki może być bilans strat i korzyści?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.