Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Zachód w pułapce, a Polska się boi

9 lipca 2021
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

F e stiwal straszenia zbyt wysoką inflacją trwa w Polsce w najlepsze. Tymczasem większość zachodnich ekonomistów zastanawia się raczej, jak uniknąć pułapki inflacji… zbyt niskiej. Bardzo ciekawy tekst na ten temat opublikował właśnie Sebastian Schmidt z Europejskiego Banku Centralnego.

Z pułapką niskiej inflacji mamy do czynienia wtedy, gdy ceny rosną wolniej, niż przewiduje cel inflacyjny banku centralnego. I dzieje się to na dodatek przez dłuższy czas. Z technicznego punktu widzenia możemy więc nie mieć nawet do czynienia z deflacją, czyli z faktycznym spadkiem cen. Bo inflacja może być na plusie, a jednak szkodzić gospodarce i być sygnałem poważnych problemów gospodarczych.

Wielu ekonomistów twierdzi, że z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia od ładnych paru lat w gospodarkach zachodnioeuropejskich, zwłaszcza w strefie euro. Choć oczywiście podręcznikowym przypadkiem pułapki zbyt niskiej inflacji jest Japonia – państwo boksujące się z tym problemem już od ćwierćwiecza. Pułapka niskiej inflacji wpływa także na otoczenie, czyli kraje, które wybijają się inflacją wyższą niż ich otoczenie. To obecny przypadek Polski. Nasza inflacja – obiektywnie rzecz biorąc – nie jest wysoka ani w żaden sposób alarmująca. A jednak w porównaniu z krajami zachodnimi może za wysoką uchodzić. Tego argumentu lubią używać rozmaici lobbyści oraz politycy próbujący przestraszyć opinię publiczną widmem rzekomej drożyzny. Nie mogliby tego robić, gdyby Zachód nie tkwił we wspomnianej pułapce. No ale tkwi.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.