Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Zło w czystej postaci

18 marca 2021
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

P odatki są złem. Precyzuję: podatki proporcjonalne zaburzają poprawność decyzji gospodarczych i powodują utratę dobrobytu. Nie, nie chodzi o to, że z nagła zaczęłam promować libertariańską koncepcję państwa minimum – stwierdzenie, że podatki są złem, nie wzbudzi nawet cienia kontrowersji wśród zawodowych ekonomistów.

Vilfredo Pareto i tak zwane fundamentalne twierdzenia ekonomii dobrobytu – pierwsze i drugie – bazują na tym, że ceny odzwierciadlają koszt wytworzenia danej wartości albo dla kogoś, kto nią dysponuje, albo dla kogoś, kto chciałby nią dysponować. Efektywność w gospodarce możliwa jest tylko wtedy, jeśli mechanizmu wyceniania nie zaburzają mniej lub bardziej przemyślane koncepcje podatkowe. W skrócie chodzi o to, że jeśli nałożymy jakiś procent podatku na dochody z pracy, to wybory: ile pracować lub też gdzie tę pracę wykonywać, będą gorsze dla wszystkich, niż jeśli tej pracy nie opodatkujemy. Analogiczny mechanizm dotyczy opodatkowania konsumpcji czy przychodów z kapitału lub ziemi.

Jedyny niezaburzający działania gospodarki sposób zbierania podatku to pogłówne, czyli zbieranie równej kwoty od każdego. Tyle że choć ekonomicznie efektywne, podatki kwotowe są uważane za niesprawiedliwe – bo przecież biedny nie powinien płacić tyle, co bogaty, oraz w praktyce trudne do zebrania – bo nikt nie ma ochoty wyciągnąć z kieszeni średnio nieco ponad 10 tys. zł i przelać na konto urzędu skarbowego (ta suma to w przybliżeniu przychody podatkowe państwa podzielone przez 36 mln Polaków). Dlaczego? Bo podatek kwotowy musi płacić każdy: i dzieci, i emeryci, i ktoś, kto cały rok spędził w szpitalu, i więźniowie, i… Słabo to wygląda, prawda? A jak zaczniemy robić wyjątki, to podatek robi się coraz mniej podobny do pogłównego, a coraz bardziej do proporcjonalnego – i wracamy do punktu wyjścia.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.