Zło w czystej postaci
P odatki są złem. Precyzuję: podatki proporcjonalne zaburzają poprawność decyzji gospodarczych i powodują utratę dobrobytu. Nie, nie chodzi o to, że z nagła zaczęłam promować libertariańską koncepcję państwa minimum – stwierdzenie, że podatki są złem, nie wzbudzi nawet cienia kontrowersji wśród zawodowych ekonomistów.
Vilfredo Pareto i tak zwane fundamentalne twierdzenia ekonomii dobrobytu – pierwsze i drugie – bazują na tym, że ceny odzwierciadlają koszt wytworzenia danej wartości albo dla kogoś, kto nią dysponuje, albo dla kogoś, kto chciałby nią dysponować. Efektywność w gospodarce możliwa jest tylko wtedy, jeśli mechanizmu wyceniania nie zaburzają mniej lub bardziej przemyślane koncepcje podatkowe. W skrócie chodzi o to, że jeśli nałożymy jakiś procent podatku na dochody z pracy, to wybory: ile pracować lub też gdzie tę pracę wykonywać, będą gorsze dla wszystkich, niż jeśli tej pracy nie opodatkujemy. Analogiczny mechanizm dotyczy opodatkowania konsumpcji czy przychodów z kapitału lub ziemi.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.