Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Czas na wielki (post)kapitalizm

Czas na wielki (post)kapitalizm
PAP
18 lutego 2021

Katolicy rozpoczęli Wielki Post, co oznacza mniej uciech, a więcej refleksji. Ale wstrzemięźliwość może być też cechą postpandemicznej odsłony kapitalizmu

Trudno sobie wyobrazić bardziej antykapitalistyczną praktykę religijną niż post: wszak kapitalizm rozwija się dzięki konsumpcji. Pamiętacie fabrykanta Müllera z „Ziemi obiecanej”, który stawia wielką kamienicę, w której wszystko jest bardzo drogie i „z importu”, lecz nadal mieszka w „starej chałupie”, bo tam „bardziej wygodnie”? „Wszyscy budują pałac, to ja też. Wszyscy mają salon, ja też mam salon. Ludzie mają wiedzieć: Müller ma pieniądze i pałace!” – tłumaczy.

Od końca XIX w., gdy Reymont pisał „Ziemię obiecaną”, konsumpcjonizm cały czas przybierał na sile, coraz bardziej eksponując „nieżyciowość” poszczenia, odmawiania sobie, powstrzymywania się, wyrzekania się. Dlatego gdy reklamy krzyczały „Go for it!” („Weź to!”), katolicki Wielki Post stawał się coraz bardziej przestrzenią, jakby to powiedział kolumbijski filozof i teolog polityczny Nicolás Gómez Dávila, dla kościelnej misji utrzymywania „kontrświata w świecie”.

Pozostało 95% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.