Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Subtelna forma cenzury

14 stycznia 2021

PORTALE SPOŁECZNOŚCIOWE W OSTATNICH LATACH DE FACTO STAŁY SIĘ OPERATORAMI KLUCZOWEJ INFRASTRUKTURY. I DLATEGO POWINNY SIĘ SKUPIAĆ NA POPRAWIE SPRAWNOŚCI DZIAŁANIA I ZWIĘKSZANIU KOMFORTU UŻYTKOWNIKÓW, A NIE NA MODEROWANIU TREŚCI

Trumpowi odebrano megafon” – oznajmił nieco triumfalnie tygodnik „The Economist” w reakcji na zablokowanie profili odchodzącego prezydenta USA przez największe portale społecznościowe. W reakcji na szturm prawicowych radykałów na Kapitol Twitter zamroził nawet konta kilku sojuszników Trumpa, m.in. Michaela Flynna, byłego doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego. Ostatnim zdjęciem zamieszczonym przez gospodarza Białego Domu na Instagramie jest baner zachęcający do udziału 6 stycznia w marszu pod hasłem „Save America” (Ocalić Amerykę). Zebrał on ponad pół miliona polubień. Bez wątpienia swoimi wpisami w mediach społecznościowych Trump przyczynił się do zaognienia nastrojów społecznych i podkopał zaufanie do wyników głosowania. Pytanie tylko, czy to giganci cyfrowi powinni decydować, kto może się komunikować ze swoimi zwolennikami, a kto nie. Bezrefleksyjne oddanie tak dużej władzy prywatnym podmiotom nad publiczną debatą może w przyszłości mieć jeszcze gorsze skutki niż niedawne zamieszki w Waszyngtonie.

Operatorzy infrastruktury

Pozostało 91% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.