Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Nerwowe ruchy Kremla

Zatrzymanie uczestnika protestu przeciw mobilizacji. Moskwa, 21 września 2022 r.
Zatrzymanie uczestnika protestu przeciw mobilizacji. Moskwa, 21 września 2022 r.
23 września 2022
Ten tekst przeczytasz w 17 minut

Demonstracje przeciwników mobilizacji nie są w stanie poważniej zachwiać tronem Putina. Mogą jednak zachęcać cichą opozycję wewnętrzną do bardziej asertywnego działania i prowokować jakiś czynnik zewnętrzny. Niewykluczone, że chiński

Ogłoszenie mobilizacji – wbrew wcześniejszym, wielokrotnym deklaracjom rosyjskich władz – świadczy wyraźnie o desperacji Władimira Putina. To, że uczynił to akurat w rocznicę formalnego końca ofensywy Brusiłowa – też desperackiego, ostatniego wielkiego wysiłku wojennego carskiej Rosji podczas I wojny światowej – jest pewnie przypadkiem, ale ta data nadaje decyzjom Kremla specyficzny wymiar symboliczny.

W czerwcu 1916 r., po wielu naciskach zachodnich aliantów, ponad 50 rosyjskich dywizji ruszyło do ataku na 500-kilometrowym froncie na Wołyniu, przełamując pozycje austro-węgierskie i uderzając w kierunku Karpat. Po początkowych sukcesach we wrześniu ofensywa jednak ostatecznie utknęła sparaliżowana błędami sztabowców i kłopotami z zaopatrzeniem. Jej efektem było znaczne odciążenie frontu zachodniego i włoskiego, bo państwa centralne ściągnęły stamtąd do Galicji liczne odwody. Rosja zapłaciła cenę życia niemal 1 mln ludzi, bardzo poważnych strat w deficytowym sprzęcie i amunicji i równie niebagatelnych w morale armii i społeczeństwa, co prawdopodobnie znacząco przybliżyło wybuch rewolucji.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.