Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

No, wcielam się, wcielam

20 grudnia 2024
Ten tekst przeczytasz w 15 minut

Nie piszę, żeby dorównać najlepszym, żeby, może, ktoś tam po latach gładził pieszczotliwie grzbiet książki Horubały klasyka

Do pisarza, krytyka literackiego i filmowego Andrzeja Horubały wystosowałem taki oto liścik: „Wygląda na to, że może do Ciebie przylgnąć nieszczęsne raczej miano: «pisarz chrześcijański». Tak, wiem, w twojej prozie naród jest nawet porządny, tylko ludzie... (kto zna powiedzonko Marszałka Piłsudskiego, bez trudu tę myśl dokończy). Generalnie językiem piszesz niekościelnym. Czasem nawet Monty Pythonem trąci i nie tak znowu cenioną w duszpasterstwie podśmiechują z wierzących. Niemniej, jak sobie twoje powieści poczytać, można by dojść do wniosku, że Bóg czeka na człowieka, a to chyba, w XXI wieku, wystarcza, by dokonać wartościowania, od którego zacząłem. Ratuj się, kto może! Zatem Wesołych Świąt, ale najpierw porozmawiajmy”. Porozmawialiśmy

Z Andrzejem Horubałą rozmawia Jan Wróbel

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.