Dyktator mimo woli
Największym zagrożeniem dla ludzkości nie są wojna, pandemia ani zmiany klimatu. Jest nim cyfrowa dyktatura
Brexit miał miejsce ponad pięć lat temu, ale wyspiarscy przeciwnicy Unii Europejskiej wciąż otrzymują nowe powody, by jej nienawidzić. W dzienniku „The Telegraph” z 29 lipca czytamy, że nowe auta w Wielkiej Brytanii „mogą zostać wyposażone w alkomaty i czarne skrzynki zgodnie z planami Partii Pracy, aby dostosować się do unijnych przepisów”. Według zwolenników brexitu jest to część spisku mającego na celu ponowne zbliżenie Wielkiej Brytanii do UE i odebranie im wolności.
Zaproponowane zmiany regulacyjne nie idą tak daleko, jak sugerują rozgorączkowani komentatorzy. Nie będzie obowiązkowych blokad alkoholowych, lecz tylko konieczność wyposażania aut w interfejs, który umożliwia ich instalację. Za to nowe samochody rzeczywiście będą musiały być wyposażone w skrzynki rejestrujące dane o prędkości czy hamowaniu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.