Dziennik Gazeta Prawana logo

FSB gra Wołyniem. Major NKWD skuteczny także po śmierci

Kreml, Moskwa
W archiwach FSB nic nie ginie, z pewnością są tam i dokumenty na temat rzezi wołyńskiej. Ale czy naprawdę powinniśmy przyjmować wszystkie „prezenty” od Kremla?Shutterstock
dzisiaj, 18:30

Opublikowanie przez FSB garści dokumentów pochodzących z teczek Zarządu NKWD do spraw dezinformacji jest tak naprawdę chłodną deklaracją Rosji: „Zobaczcie, jak potrafiliśmy was rozgrywać – wtedy i teraz”.

Decyzja Moskwy o opublikowaniu wczesnym rankiem 5 lipca materiałów prezentowanych jako „odtajnione dokumenty FSB”, a dotyczących zbrodni wołyńskiej, specjalnie nie zaskakuje. Część z nich dotyczy ustalenia w latach wojny przez NKWD tożsamości osoby odpowiedzialnej za rzeź – Dmytro Klaczkiwskiego, dowodzącego strukturami UPA-Północ pod pseudonimem „Kłym Sawur”. Inne – nieprecyzyjnych doniesień agenturalnych dotyczących mordów dokonywanych przez UPA na Polakach w lipcu 1943 r. we Włodzimierzu Wołyńskim.

Pozostało 85% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.