Dziennik Gazeta Prawana logo

Krajowa Rada Sądownictwa odbita. Czy rządzący mogą otrąbić sukces?

Minister Sprawiedliwości Waldemar Żurek
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek mówił o "wielkim dniu". Jednak czy już dziś rządzący mogą mówić o sukcesie?Ministerstwo Sprawiedliwości / Paweł Mazurek / Ministerstwo Sprawiedliwości
dzisiaj, 21:00

Krajowa Rada Sądownictwa w odnowionym składzie już niedługo rozpocznie pracę. Tak przynajmniej wynika z zapowiedzi tych jej członków, którzy wzięli udział w środowej konferencji prasowej. Towarzyszył im minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, który w środę mówił o „wielkim dniu”. Wcześniej, tuż po tym, jak Sejm wybrał 15 nowych sędziów do KRS, minister nie krył satysfakcji. Podkreślał, że będzie to „pierwszy taki organ”, który będzie „w całości odbudowany” i w którym „będzie przywrócona praworządność”. Czy jednak rządzący już dziś mają podstawy do tego, aby ogłaszać sukces?

Aby odpowiedzieć na to pytanie, należy zadać sobie kolejne: do czego nam, obywatelom, państwu, tak naprawdę potrzebny jest taki organ jak Krajowa Rada Sądownictwa? Odpowiedź jest niby prosta. Mam jednak wrażenie, że z powodu tego całego politycznego zmieszania, jakie wytwarzane jest od kilku lat wokół rady, umyka ona z pola widzenia nam wszystkim – rządzącym, społeczeństwu, a być może i samym członkom KRS (a przynajmniej niektórym z nich). Otóż oprócz tego, że ma stać na straży niezawisłości sędziów i niezależności sądów, do czego zobowiązuje ją konstytucja, rada ma także zagwarantować, że togi z fioletowym żabotem będą przywdziewane przez właściwe osoby. Przez prawników, którzy będą nie tylko wykazywać się ponadprzeciętną wiedzą prawniczą, ale także będą spełniać najwyższe standardy etyczne. Wyłuskanie takich osób wcale nie jest prostą sprawą. Wymaga wielu godzin poświęconych na analizę akt osobowych każdego z kandydatów, długich dyskusji, głębokiego namysłu.

Pozostało 61% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.