Dziennik Gazeta Prawana logo

Zmitologizowany Weimar

Państwa Trójkąta Weimarskiego
Jak się przeanalizuje, jaki jest realny dorobek Trójkąta Weimarskiego w przestrzeni ostatnich dwóch dekad, to się okaże, że niewiele ponad liczne spotkania, deklaracje i konferencje spotkania, deklaracje, konferencje.ShutterStock
10 maja, 17:28

Wróciłem właśnie z konferencji w niemieckim Genshagen, gdzie w gronie ekspertów z Polski, Niemiec i Francji debatowaliśmy o przyszłości Trójkąta Weimarskiego z okazji 35. urodzin tego formatu. Ciekawa była to konferencja, bo pomimo różnych głosów czuć było wspólne przekonanie, że w tym formacie... nie ma żadnej mocnej substancji i takową trudno stworzyć.

Najciekawsze dyskusje dotyczyły bieżącej sytuacji politycznej w poszczególnych państwach, a nie realnych planów na Weimar. To, co najciekawsze i świeże, było obok tego, co miało być daniem głównym. W temacie stricte współpracy w Trójkącie wszyscy mieli poczucie, że kolejne tezy to pusty rytuał, który niewiele wnosi. Zasada była prosta – im starszy analityk, tym bardziej wypłukany z dużych nadziei, że da się ten format sensownie reanimować.

Pozostało 87% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.