Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Kto przygotuje ministrowi lub wojewodzie dokumenty?

teczki dokumenty papiery lustracja agencji współpracownicy SB
Rządowi nadal nie udało się uruchomić elektronicznego naboru w służbie cywilnej, by zachęcić młodych kandydatów, którzy nie chcą słać pocztą sterty papierów zaświadczających o ich kwalifikacjachShutterstock
1 marca, 20:30

Służba cywilna traci atrakcyjność, a konkursy na wyższe stanowiska pozostają fikcją. Coraz trudniej znaleźć specjalistów, a młodzi omijają administrację. Bez zmian systemowych państwo może wkrótce odczuć realne skutki braków kadrowych. Kto wtedy przygotuje ministrom czy wojewodom dokumenty?

Za moich czasów bycie urzędnikiem u wojewody, ministra lub premiera było wyróżnieniem. Nikt nie narzekał na mizerne płace. Pamiętam, jak pracowałem w resorcie obrony narodowej i trzeba było wydać w krótkim czasie ok. 100 rozporządzeń, to pracowaliśmy na okrągło i po nocach. Wszystko po to, aby wyrobić się w terminie (i służyć państwu). „Był pan młody i głupi” – ktoś powie. Może, ale wtedy o jedno stanowisko w administracji rządowej ubiegało się kilkudziesięciu kandydatów. Dziś, jak pisaliśmy w DGP, ogłasza się sukces, bo liczba chętnych wzrosła średnio z 7 do 12 osób.

Pozostało 75% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.