Dziennik Gazeta Prawana logo

Nieodpłatna pomoc prawna, czyli o nas bez nas

pomoc prawna
Pandemia przyzwyczaiła nas do tego, że na spotkanie ze świadczącym nieodpłatną pomoc prawną trzeba się umówić na konkretną godzinę.ShutterStock
12 stycznia, 20:00

Nieodpłatna pomoc prawna obchodzi swoje 10-lecie. Od tego czasu Ministerstwo Sprawiedliwości praktycznie dorocznie pudruje ustawę, nie wprowadzając w niej znaczących zmian i... nie pytając o zdanie tych, którzy faktycznie świadczą tę pomoc - pisze radca prawny Rafał Robak.

Nowy rok to idealny czas na wprowadzenie nowelizacji ustawy o nieodpłatnej pomocy prawnej. Co prawda nikt nie jest z niej zadowolony, ale przynajmniej umożliwia dalsze przepychanki i oskarżenia między samorządami zawodowymi a władzą ustawodawczą, kto bardziej nie rozumie aktualnych potrzeb prawnych społeczeństwa. Zapewne najłatwiej byłoby zapytać samych wykonawców pomocy prawnej, ale... komu to potrzebne.

Pozostało 96% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.