Samorząd pilnuje, by jakość świadczonych usług prawnych była wysoka
Każda organizacja zawodowa prawników w Polsce ma swój samorząd. Samorządy prawnicze są potrzebne nie tylko po to, aby instytucjonalnie zapewniać obsługę członków danej korporacji, ale też z uwagi na inne, bardziej doniosłe role jak: szkolenie aplikantów, szkolenie zawodowe adwokatów czy sądownictwo dyscyplinarne czuwające nad przestrzeganiem przez członków danej korporacji zasad etyki. Każdy adwokat wykonujący zawód jest z mocy ustawy członkiem korporacji i podlega jej władzom oraz musi przestrzegać wewnętrznych przepisów. Są to regulaminy funkcjonowania kancelarii, organizacja szkolenia aplikantów, zasady doskonalenia zawodowego itd.
Najistotniejsze są jednak korporacyjne zasady etyki. Zasady te bowiem są najważniejszym elementem funkcjonowania adwokatury. Ich wypracowanie zajęło adwokaturze kilkaset lat. Sprzeniewierzenie się im jest wykroczeniem dyscyplinarnym, które ściga się poprzez instytucje korporacyjne, takie jak rzecznik dyscyplinarny, a później sąd dyscyplinarny.
Zbiór zasad etyki reguluje wiele spraw, począwszy od relacji adwokat–adwokat, poprzez relacje adwokat–sąd i wreszcie adwokat–strona, ale także ustanawia normy postępowania z klientem. Etyka jest zatem niezmiernie ważna z punktu widzenia klienta i całego wymiaru sprawiedliwości. Adwokat naruszający prawa klientów może zostać skreślony z listy samorządu.
Ostatnio pojawiają się propozycje, aby dopuścić do świadczenia usług wszystkich absolwentów prawa i umożliwić im zastępowanie klientów przed sądami. Rozwiązanie takie spowoduje, że nowi profesjonaliści nie będą zrzeszeni w żadnej korporacji i nie będą musieli stosować żadnych norm etycznych. Nawet nie będzie się można na nich poskarżyć. Będzie za to opowiadanie o ich skuteczności, o najlepszym doświadczeniu w danych sprawach itd. Adwokat to nie sklep ze sprzętem AGD, który reklamuje towary i zachęca do skorzystania z promocji. My tak działać nie chcemy i nie możemy i właśnie tego pilnuje samorząd.
Dopuszczenie do wykonywania usług prawniczych absolwentów prawa, w tym do zastępstwa procesowego stron przed sądami (o tym mówi projekt Komisji Przyjazne Państwo), doprowadzić może do tego, że osoby nieodpowiednie, które nie są nigdzie zrzeszone ani nikt nie sprawuje nad nimi nadzoru, nie stosują żadnych norm etyczno-moralnych. Kto np. zabroni osobom skazanym za przestępstwa oszustwa czy kradzieży świadczenia usług prawnych? Nikt, no przecież taka jest idea wolności gospodarczej.
Znany mi jest przypadek, że osoba skazana za wyłudzenia odszkodowań od firm ubezpieczeniowych umieściła w szpitalu swoje wizytówki, reklamując się jako właściciel firmy skutecznie uzyskującej odszkodowania z tytułu wypadków komunikacyjnych i innych zdarzeń skutkujących odpowiedzialnością ubezpieczycieli lub sprawców. Był też podany numer na bezpłatną infolinię. To wszystko zawieszono przy wejściu na oddział chirurgiczny rzeczonego szpitala.
Czy takiego wymiaru sprawiedliwości chcemy? My jako samorząd adwokacki stanowczo mówimy nie – nie chcemy demontażu wymiaru sprawiedliwości.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.