Wystarczy rozsądek
Konsument nie jest bezbronny wobec pułapek zastawianych przez handlowców. Nawet przedświąteczne handlowe eldorado nie jest w stanie wyrządzić mu większej krzywdy od tej, którą wyrządzi sobie sam. Wystarczy, że zachowa umiarkowany rozsądek. Zero tolerancji dla bajeru, fikcyjnych okazji, zafałszowanych gratisów i niedozwolonych klauzul. W handlowych centrach i małych sklepikach zawsze przyda się szczypta sceptycyzmu. Nie zawadzi też odrobina krytycyzmu. To najlepsza ochrona przed handlowym bezprawiem. Nie warto rozpoczynać nowego roku od wizyty u rzecznika konsumentów czy od składania reklamacji.
@RY1@i02/2009/249/i02.2009.249.183.002d.101.jpg@RY2@
Jerzy Kowalski
Jerzy Kowalski
jerzy.kowalski@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu