Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Ekologiczna pułapka

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

@RY1@i02/2009/197/i02.2009.197.152.001c.001.jpg@RY2@

Krzysztof Bień, zastępca redaktora naczelnego Dziennika Gazety Prawnej

Do rozwoju produkcji energii ze źródeł odnawialnych, w tym i tej wykorzystującej energię wiatru, przyczyniła się w dużej mierze obawa ekologów o skutki nadmiernej emisji gazów cieplarnianych. Rozwój energetyki wiatrowej też jednak napotyka opór ekologów. Wiatraki mogą być bowiem źródłem zagrożenia dla przelatujących ptaków.

Uwikłani w ten paradoks mogą się czuć zwłaszcza przedsiębiorcy planujący swoje inwestycje na obszarach chronionych czy choćby w pobliżu tych obszarów. Nigdzie nie jest wprawdzie powiedziane, że siłownie wiatrowe nie mogą stanąć w sąsiedztwie czy nawet na obszarach chronionych Natura 2000. Ale prawdą jest też, że nigdzie w Polsce do inwestycji na takich terenach nie dochodzi. Przewlekłe procedury uzgodnień i niechęć administracji odpowiedzialnej za sprawy środowiska do wydawania zgody na takie inwestycje w praktyce je przekreśla. Dotyczy to m.in. wybrzeża Bałtyku, gdzie akurat wiatr wieje najsilniej.

Ekologowie mają swoje racje. Z punktu widzenia przedsiębiorców jest jednak kompletnie niezrozumiałe, dlaczego nasze państwo zgadza się z dyrektywami unijnymi w sprawie rosnącego udziału produkcji energii ze źródeł odnawialnych i czyni tak niewiele, by do produkcji takiej w ogóle doszło.

Krzysztof Bień

zastępca redaktora naczelnego Dziennika Gazety Prawnej

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.