Hipokryzja rządzących
Zmowa milczenia i ogromna hipokryzja. Tak trzeba określić to, co dzieje się wokół emerytur dla górników. Rządzący wiedzą, że obecna sytuacja jest absurdalna - nie ma uzasadnienia, aby górników nie objąć, jak hutników czy nurków, emeryturami pomostowymi. Jednak nikt nie chce tego głośno powiedzieć. A płacą za to podatnicy. Hipokryzję tę dobitnie udowadnia list szefowej resortu pracy do rzecznika praw obywatelskich. Przyznaje mu rację i wskazuje, że system jest zły, niesprawiedliwy i kosztowny. Ale... nic w tej sprawie nie zrobi. Mam nadzieję, że rzecznik zaskarży te przepisy do Trybunału Konstytucyjnego, a ten uzna, że tkwimy w absurdzie. Wtedy rząd będzie miał pretekst, aby je zmienić. Szkoda, że zamiast działać, ogląda się na rzecznika i TK.
@RY1@i02/2009/194/i02.2009.194.183.002c.001.jpg@RY2@
Bartosz Marczuk
Bartosz Marczuk
bartosz.marczuk@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu