Długie cienie Natury
Po doświadczeniach z budową obwodnicy Augustowa większość inwestorów długim łukiem obchodzi obszary Natura 2000, obawiając się konfliktów z ekologami. Pół biedy, gdy tereny te zostały już wyznaczone. Wiadomo przynajmniej, co omijać. Prawdziwe ciarki przechodzą po plecach inwestorów wtedy, kiedy miejsce inwestycji dopiero może stać się obszarem Natury. Unia Europejska oczekuje, że będzie ich więcej niż obecnie.
Te nowe miejsca znaleźć można na istniejącej już ekologicznej shadow list. Są to obszary od początku zgłaszane do ochrony przez ekologów, ale z niewiadomych powodów zignorowane przez poprzednie rządy, co jedynie wydłużyło czas wyznaczania Natury 2000 w Polsce. Teraz ta lista cieni jest w trakcie ostatecznej weryfikacji przez wojewódzkie zespoły specjalistyczne. Trafi za kilka, kilkanaście miesięcy do zatwierdzenia do Komisji Europejskiej. I dopiero po decyzji UE można będzie mówić o ostatecznym kształcie obszarów Natura 2000 w naszym kraju.
Szkopuł w tym, że minie jeszcze wiele miesięcy, zanim to ostatecznie nastąpi. Stawia to przedsiębiorców wobec wielkiego ryzyka późniejszych komplikacji. Choćby jednostronne, ale bez czekania na Unię, szybkie wskazanie przez naszą administrację potencjalnych nowych obszarów Natura 2000 mogłoby ryzyko to zminimalizować.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.