Polski brak wyobraźni
Dokonałem na sobie eksperymentu. Wypiłem solidny kieliszek alkoholu, czułem się, jak gdyby nigdy nic. Pełna sprawność, tylko siadać za kierownicę. Usiadłem jednak do komputera i okazało się, że mylą mi się klawisze przy pisaniu. Zrozumiałem, że ani jechać samochodem, ani robić nic wymagającego refleksu i pełnej sprawności nie powinienem. Oto nauka roztropności. Ale też przewidywania.
Nam, Polakom, jednak brak wyobraźni niezbędnej do przewidywania, co się stanie, jeśli tak, a nie inaczej się zachowamy. Również zdolności przewidywania dalekosiężnych konsekwencji czynów. I tak Jarosław Kaczyński dla rządu ratowania wziął do koalicji Samoobronę i Ligę Polskich Rodzin, co skończyło się fatalnie, i gdyby miał nieco wyobraźni, powinien był to przewidzieć. Podobnie jak to, że wyrzucenie popularnych posłanek z partii również skończy się fatalnie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.