Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Jedziemy po bandzie

26 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Kraje Unii jeszcze w tamtym roku ścigały się, który dosypie więcej pieniędzy podatników do zdychającej gospodarki. Teraz przestraszyły się konsekwencji tego wyścigu, czyli tego, że rynki finansowe mogą zażądać słonych prowizji za dalsze finansowanie ich długu publicznego. Od tych najmniej wiarygodnych już żądają. Grecja za kupno swoich obligacji dziesięcioletnich musi płacić ponad 10 proc. rocznie, Portugalia - ponad 5 proc., Irlandia - 4,9 proc., Hiszpania i Włochy ponad 4 proc. Na razie tylko Stany Zjednoczone mogą pożyczać tanio, bo na 3 proc. rocznie, a w UE tylko Niemcy (2,7 proc.). Ten strach zmobilizował Europę do tego, aby pchnąć wahadło w przeciwną stronę, czyli gwałtownie ograniczać wydatki publiczne.

Całą paletę cięć zamierza swoim obywatelom zaserwować w przyszłym roku Hiszpania. Socjalistyczny rząd odbiera 2,5 tys. euro becikowego, co uderzy w młode rodziny. Starsi też odczują ubytek dochodów, ponieważ do odwołania zawiesza się indeksację emerytur, licząc, że będzie je nadgryzać inflacja. Pracownikom sektora publicznego w tym roku obcięto płace o 5 proc., a w 2011 r. w tym odchudzonym wymiarze zostaną zamrożone. Żeby nieco uspokoić nastroje, rząd populistycznie wali też po kieszeniach ministrów i wyższych urzędników, obniżając ich zarobki aż o 15 proc.

Na aż siedmioprocentową obniżkę płac w sektorze publicznym (a na wyższych stanowiskach aż 15-proc.) zdecydowała się Irlandia, zaś Wielka Brytania będzie indeksować świadczenia emerytalnie tylko o wskaźnik inflacji.

Niemal wszyscy szukają rezerw w wydłużaniu wieku emerytalnego. W Niemczech zarówno kobiety, jak i mężczyźni będą pracować aż do 67. roku życia. Na identyczne wydłużenie zdecydowali się Holendrzy. Grecja każdego roku musi wydłużać wiek emerytalny kobiet o 9 miesięcy, tak żeby od 2013 r. kończyły aktywność zawodową w wieku 65 lat. Tak jak Litwinki i Węgierki. Węgry dodatkowo zamrażają emerytury w sektorze publicznym, Czechy już zamroziły w tym roku wypłaty wszystkim emerytom. Łotysze obcięli świadczenia emerytalne o 10 proc., Litwini o 11 proc.

Pod nóż idą świadczenia społeczne. Wielka Brytania likwiduje dopłaty do kredytów mieszkaniowych, zmniejsza dodatki mieszkaniowe dla najuboższych, ogranicza indeksację pozostałych zasiłków. Podobnie robią Węgrzy, Czesi i Słowacy. Tylko nie Polska.

Polska znów płynie pod prąd, albo raczej jedzie po bandzie. Nas, zgodnie z zapowiedzią premiera, ma nie boleć. Więc u nas cięć nie będzie. Nawet fatalnie adresowanych ulg prorodzinnych, z których najubożsi nawet nie mogą skorzystać, bo mają zbyt mały dochód. Na to, by objąć powszechnym systemem podatkowym najbogatszych rolników (jest w Polsce grupa gospodarstw, która osiąga dochody powyżej 700 tys. zł rocznie), rząd też się raczej nie odważy. Jedyne, na co starczy mu odwagi (jeśli się do jesieni nie rozmyśli), to ograniczenia najwyższego w Europie zasiłku pogrzebowego. U nas wynosi on aż 6,7 tys., które prawie w całości płyną do firm pogrzebowych, i co kwartał rośnie. W Finlandii, Irlandii czy Holandii tego typu zasiłków nie ma wcale. W Austrii, Belgii, Czechach czy Estonii wynosi od 150 do 250 euro.

Program braku cięć wydatków musi wyborcom podobać się bardziej niż cięcia, pod warunkiem jednak, że jest realny. Jeśli inne kraje wprowadzą swoje programy w życie, Polska może znów okazać się samotną wyspą, ale tym razem czerwoną, bo nasz deficyt będzie odstawał od reszty na niekorzyść. Jeśli przyjdzie za obligacje skarbowe płacić lichwiarskie procenty, rząd cięć nie uniknie. Tyle że w tym roku miałby lepsze wytłumaczenie - robi tak przecież cała Europa. Potem trudną operację będziemy musieli przeprowadzić samotnie i wyborcom ból może się wydać większy. Straty także.

@RY1@i02/2010/166/i02.2010.166.000.011c.001.jpg@RY2@

Joanna Solska

Joanna Solska

Autorka jest publicystką tygodnika "Polityka"

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.