Do odważnych Wschód należy
Gdy mowa o polskim eksporcie, wzrok biegnie na ogół na Zachód. Dumni jesteśmy, że w ciągu jednego pokolenia polska gospodarka na tyle się unowocześniła, że potrafi być konkurencyjna na najbardziej nawet konkurencyjnych rynkach. Warto jednak pamiętać, że co dziesiąta złotówka, jaką polscy przedsiębiorcy i rolnicy otrzymują dzięki eksportowi, pochodzi z krajów położonych na wschód od Polski - przede wszystkim do Rosji, Ukrainy, Białorusi, Kazachstanu i Chin. Właśnie im zadedykowaliśmy spotkania z przedsiębiorcami i ranking Liderzy Eksportu na Wschód.
Będziemy chcieli do nich powracać. O eksporcie na Wschód i o wschodnich rynkach wiemy znacznie mniej niż o rynkach Unii Europejskiej i generalnie zachodnich. Szkoda, bo sprzedaż czy inwestowanie na rynkach wschodnich to zadanie dla ludzi szczególnie odważnych. Przedsiębiorców, którzy gotowi są ponieść ryzyko działania w innych niż znane nam w Polsce czy w innych krajach Unii Europejskiej warunkach prawnych i podatkowych. Na to nakłada się ryzyko operowania w innych walutach, których zmiany kursów układają się często inaczej niż zmiany kursu złotego. Wielu przedsiębiorców gotowych jest jednak ponosić zwiększone ryzyko. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta - obietnica wygranej jest wyższa.
Polska nie pomaga niestety zbytnio, tak na co dzień, nie od święta, przedsiębiorcom angażującym się w poszukiwanie partnerów w Rosji czy na Ukrainie. Mamy umowy o współpracy z krajami położonymi od nas na wschód, ale nie chodzi o umowy - choć ich treść też bywa niedoskonała - ale o chęć stałego wspierania obecności polskiego kapitału. Tak jak to robią Niemcy czy Francuzi, nie mówiąc o Amerykanach. 3 - 4 proc. produktu krajowego brutto, a taka jest mniej więcej skala polskiego eksportu na Wschód, to wartość o której można pomyśleć. Zwłaszcza że mogłaby być znacznie większa.
@RY1@i02/2010/126/i02.2010.126.050.001b.001.jpg@RY2@
Fot. Marek Matusiak
Krzysztof Bień
Krzysztof Bień
zastępca redaktora naczelnego "Dziennika Gazety Prawnej"
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu