Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Musimy wsiąść do tego pociągu

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Francja i Niemcy zbliżają się do powołania organu UE nadzorującego rynki finansowe państw euro. Wprowadzą tym samym bocznymi drzwiami rozwiązania ustrojowe nieprzewidziane w unijnych traktatach. Nie byłoby tragedii, gdyby proces ten odbywał się z uwzględnieniem interesów państw spoza Eurolandu. Jest inaczej, dlatego powinniśmy włączyć dzwonki alarmowe.

Berlin chciał, by Unia oszczędzała, Paryż - by powołała rząd gospodarczy. Żądania te wzajemnie się wykluczały, jednak prezydent Sarkozy poszedł na kompromis. Rzucił na stół obietnicę zmniejszenia deficytu z 8 do 3 procent, zgodził się na oddanie Niemcowi fotela szefa Europejskiego Banku Centralnego. W zamian Merkel nie będzie torpedować rządu gospodarczego. Puszka Pandory została otwarta. Pytanie brzmi: co z niej wyleci. Jeśli ministerstwo finansów strefy euro, jesteśmy zgubieni, jeśli instytucja koordynująca politykę fiskalną całej Unii, wciąż mamy coś do powiedzenia.

Podobnie jak plany twardego jądra UE, rząd gospodarczy zawężony do euro zepchnie Polskę na margines Wspólnoty. Nie możemy być pomijani przy tworzeniu nowych instytucji unijnych, nawet powoływanych do ratowania euro, którym się nie posługujemy. Nic o nas bez nas.

@RY1@i02/2010/114/i02.2010.114.000.002c.001.jpg@RY2@

Andrzej Talaga

Andrzej Talaga

andrzej.talaga@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.