Polityczne pierniki
Tym, czym piernik jest dla Torunia, tym wydatki socjalne dla polityków. Sławią imię i osładzają złe wspomnienia. Na dwa tygodnie przed wyborami nikt nie spodziewa się po politykach PO i PiS programów oszczędnościowych. Gorzej, kiedy prezes Jarosław Kaczyński i główny doradca premiera Michał Boni jednym głosem powielają populistyczne hasła o stymulowaniu gospodarki przez pompowanie wydatków. Jeden mówi o nowelizacji budżetu, drugi o utrzymaniu wydatków socjalnych. Europa od Estonii po Portugalię wprowadza cięcia. Polska jako jedyna mówi o wzroście wydatków. Wyborcom wmawia się, że oszczędności zagroziłyby rozwojowi gospodarki.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.