Rosji trzeba współczuć
Kiedy 11 września samoloty uderzyły w nowojorskie wieże i Pentagon, Polacy zareagowali współczuciem, furorę robiło hasło "Wszyscy jesteśmy Amerykanami". Po każdym ataku terrorystów na Rosję zaś doszukujemy się drugiego dna; winna jest Moskwa, bo gnębi kaukaskie nacje, a w wariancie skrajnym - to jej służby podkładają bomby. Nie ma tymczasem takich racji politycznych ani idei, które usprawiedliwiają mordowanie ludzi w metrze. To terror. Rosji trzeba dziś okazać współczucie, a także wsparcie w walce z ekstremizmem. Po drugiej stronie barykady nie stoi już bohaterski Dudajew, ale seryjni mordercy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.