Dziennik Gazeta Prawana logo

Spontaniczność czy slogany: lekcja handlarza według Havla

27 czerwca 2018

Centralną postacią słynnego dysydenckiego eseju Vaclava Havla "Siła bezsilnych", był sprzedawca z zieleniaka, który w oknie wywiesił plakat: "Robotnicy Świata Zjednoczeni!". Havel zadał pozornie proste pytanie: jaki jest cel tej demonstracji? Sprzedawca nie chciał wyrazić entuzjazmu dla jedności robotników świata. Chciał zasygnalizować swój konformizm. Havel przetłumaczył ten slogan tak: "Boję się i w związku z tym jestem całkowicie posłuszny". To samo mówią dziś ci, którzy opłakują Kim Dzong Ila.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.