Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Gaz, który rozpala nasze głowy

30 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Gaz łupkowy rozpala wyobraźnię. Jeżeli potwierdzą się szacunki, Polska ma szansę stać się wydobywczą potęgą. Ale w określeniu "ma szansę" zawiera się znak zapytania, jaki ciągle towarzyszy pracom nad eksploatacją gazu łupkowego w naszym kraju.

Po pierwsze, ciągle nie wiadomo, jakimi złożami surowca dysponujemy. Po drugie, brakuje ram prawnych, które określałyby zasady ich eksploatacji. Deklaracje polityków są rozsądne: wydobycie ma być korzystne i dla państwa, i dla koncernów, które poniosą koszty olbrzymich inwestycji w uruchomienie produkcji. Warto, żeby te deklaracje jak najszybciej zostały przekute w równie rozsądne i przejrzyste przepisy prawa. I po trzecie wreszcie - gaz łupkowy nie ma dobrych notowań w Europie. Wyolbrzymiane są przede wszystkim zagrożenia ekologiczne. W Parlamencie Europejskim powstał projekt niekorzystnych dla Polski regulacji dotyczących wydobycia gazu łupkowego. Powoduje to masę spekulacji, kto tak naprawdę stoi za tą falą krytyki łupków i czy to aby nie są dotychczasowi producenci gazu konwencjonalnego.

Tak czy inaczej batalia o gaz łupkowy będzie sporym wyzwaniem dla polskich europolityków. A od niej w dużej mierze zależy, czy nasz kraj wykorzysta swoją szansę.

@RY1@i02/2011/174/i02.2011.174.167.001c.001.jpg@RY2@

Marcin Piasecki, zastępca redaktora naczelnego "Dziennika Gazety Prawnej"

Marcin Piasecki

zastępca redaktora naczelnego "Dziennika Gazety Prawnej"

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.