Dziennik Gazeta Prawana logo

Inwestycje są drogie? Wprowadzajmy oszczędne innowacje, to jest tanie

Napisał do mnie czytelnik. "Dlaczego w Polsce praktycznie nie stosuje się lin do oddzielania pasów na drogach jednojezdniowych? Jest wiele odcinków, jak na przykład droga S6 (łącząca Trójmiasto ze Szczecinem), gdzie budowa drogi ekspresowej niekoniecznie ma sens, ale modernizacja jest konieczna. Taka trzyjezdniowa droga to przecież idealne rozwiązanie pośrednie" - uważa. W praktyce mogłoby to jego zdaniem wyglądać tak jak np. w Szwecji: na zwykłej polskiej drodze jednojezdniowej wstawiamy liny oddzielające pasy ruchu w obu kierunkach. To zmniejsza ryzyko zderzeń czołowych i wyprzedzania na trzeciego, które są koszmarem polskiej komunikacji. Co jakiś czas na przemian jeden z pasów ruchu poszerza się kosztem pobocza i przeciwległego pasa. Powstają wtedy dwa pasy w jednym kierunku i wtedy wyprzedzać można. Taka inwestycja nie wydaje się przesadnie kosztowna. Mogłaby za to wydatnie pomóc na tych wszystkich drogach, które czekają na zastąpienie ich przez budowane równolegle ekspresówki czy autostrady.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.