O głupstwach na temat humanistów
Czytam liczne narzekania na stan polskiej nauki. Nie wiem, jak jest z naukami ścisłymi, ale humanistyka rządzi się odrębnymi prawami i narzekanie na to, że polscy humaniści nie są sławni na świecie, jest nonsensem. Spośród polskich humanistów tylko kilku w trakcie ostatnich stu lat zrobiło światową karierę: Bronisław Malinowski, Florian Znaniecki i Leszek Kołakowski. Wszyscy wiele czasu spędzili na Zachodzie, a poza tym były w każdym przypadku szczególne powody. Natomiast Kazimierz Ajdukiewicz, Stefan Czarnowski czy Stanisław Ossowski takiej kariery nie zrobili. Nie zrobili jej także znakomici uczeni współcześni, nawet jeżeli ich książki zostały opublikowane po angielsku. Samo wydanie w obcym języku niewiele sprawi, jeżeli się nie wejdzie w krąg dyskutowanych prac, a to się osiąga dzięki recenzjom i kolegom w danym kraju. Stąd pierwsza odpowiedź na zarzuty. Opublikowanie artykułu w zachodnim czasopiśmie nie czyni rewolucji. Czasopism są setki, a czytających je także setki. Skutki mizerne.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.