Dziennik Gazeta Prawana logo

Ochrona środowiska? Tak, ale nie kosztem rozwoju gmin

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Rozwój gospodarczy kraju jest bardzo istotną kwestią. Od niego zależy poziom życia mieszkańców. Nie ulega wątpliwości, że musi zajmować bardzo ważne miejsce w polityce państwa. Rozwój powinien być zrównoważony i to jest nawet wpisane w konstytucję. Dziś bardzo modnym zagadnieniem jest ochrona środowiska. Tworzy się na terenie całego kraju parki narodowe, parki krajobrazowe czy obszary objęte programem Natura 2000. Jest to oczywiście bardzo ważna kwestia, lecz gminy z terenami objętymi takimi formami ochrony środowiska nie mogą wykorzystywać w pełni tego obszaru, aby zapewnić rozwój przedsiębiorczości.

Na terenie Polski istnieją zarówno obszary chronione, jak i specjalne strefy ekonomiczne (SSE). Stworzona została mapa administracyjna Polski prezentująca ww. obszary z uwzględnieniem współczynnika G. Jest to kwota dochodu własnego podzielona przez liczbę mieszkańców. Współczynnik ten wynosi od 400 zł dla gmin z terenami chronionymi do kilku tysięcy dla gmin objętych SSE. Wszystkie gminy realizują zadania własne, takie jak oświata, pomoc społeczna czy budują infrastrukturę techniczną dla swoich mieszkańców. Potrzeby mieszkańców odnośnie do zadań własnych gminy są takie same w całym kraju i gminy muszą je realizować bez względu na lokalizację.

Specjalne strefy ekonomiczne zwalniają przedsiębiorców m.in. z płacenia podatku od nieruchomości należnego gminom. Jednak w tym przypadku ubytek ten wyrównywany jest z budżetu państwa. Ponadto zwolnienie takie ustanawiane jest tylko na pewien czas i ma na celu przyciągnięcie przedsiębiorców na dany teren. Tworząc obszary prawnie chronione, rząd nakłada natomiast na gminy wiele nakazów i zakazów, nie oferując nic w zamian. Ogranicza to samorządom możliwość rozwinięcia działalności gospodarczej na większą skalę. Dyskryminuje się tym samym gminy posiadające obszary chronione, gdyż dla tych gmin nie ma rekompensaty z tytułu braku możliwości rozwoju.

Związek Gmin Wiejskich RP silnie akcentuje problem rozwoju na terenach prawnie chronionych. Wskazał, że obszary prawnie chronione stanowią 1/3 powierzchni kraju, występując w ok. 1300 gminach. ZGW RP uważa za zasadne ustanowienie subwencji w wysokości 100 zł od 1 ha chronionego. W skali całego kraju byłaby to suma wynosząca prawie 1 mld zł! Pieniądze te powinny zostać skierowane do samorządów położonych na terenach prawnie chronionych. Służyłyby pokryciu kosztów usług samorządowych i tym samym mogłyby pomóc w zrównoważeniu rozwoju całego kraju. W takim wypadku można by mówić o Narodowym Programie Zrównoważonego Rozwoju i Narodowym Funduszu Zrównoważonego Rozwoju.

Ochrona środowiska i rozwój gospodarczy są od siebie zależne, a czasem wykluczają się. Konieczne jest znalezienie równowagi dla nich. Dobrym pomysłem byłoby więc zapewnienie możliwości wypełniania zadań własnych gmin bez potrzeby nadmiernej ingerencji w środowisko. Byłoby to możliwe poprzez dofinansowanie gmin z obszarami prawnie chronionymi ze środków wpływających do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska z tytułu korzystania ze środowiska. Skoro Fundusz pobiera pieniądze za korzystanie ze środowiska, to powinien się nimi dzielić właśnie z gminami obciążonymi terenami chronionymi.

Związek Gmin Wiejskich RP zaproponował powołanie samorządowej inicjatywy ustawodawczej. W całym przedsięwzięciu chodzi o wyrównanie możliwości wypełniania zadań własnych gmin zarówno objętych obszarami chronionymi, jak i specjalnymi strefami ekonomicznymi.

Tworząc obszary prawnie chronione, rząd nakłada na gminy wiele nakazów i zakazów, ale nie oferuje nic w zamian

@RY1@i02/2012/057/i02.2012.057.08800020c.805.jpg@RY2@

Edward Trojanowski, sekretarz generalny Związku Gmin Wiejskich RP

Edward Trojanowski

sekretarz generalny Związku Gmin Wiejskich RP

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.