Polska odstąpi od zielonego weta. Gdy zostanie Danią
Scenariusz po spotkaniu unijnych ministrów środowiska był do przewidzenia. Polska zgłosiła weto. Przedstawiła racjonalne argumenty. Jednak unijna komisarz ds. klimatu - przekonana o słuszności swojej zielonej krucjaty - już w sobotę oświadczyła, że weto co prawda jest, ale trzeba zrobić wszystko, aby go nie było. Jak mawiał klasyk: "Tylko aplauz i zaakceptowanie". - Skoro 26 państw UE wyraźnie wezwało w piątek KE do dalszej pracy w tym celu (ograniczenia emisji CO2 - red.), to tak będzie - przekonuje komisarz Connie Hedegaard. Bo przecież 26 państw to niemal jak 27. Dużo w tej pokrętnej logice buty. Wiele przemilczania niewygodnych faktów. Ukrywania pod płaszczykiem postępowych idei realnej gry interesów.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.