Każda deregulacja dostępu do pracy zwiększa zakres wolności obywateli. Opłaca się ją popierać
Bardzo mi się podoba inicjatywa ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina, by przeprowadzić deregulację dostępu do wielu zawodów. I bardzo mnie śmieszą protesty rozmaitych grup zawodowych, które podkreślają swoją rolę, opierając się na jednej zasadzie: obywatel jest bez nich bezradny i głupi. A przecież każda deregulacja dostępu do pracy zwiększa zakres wolności. Niedawno protestowaliśmy w sprawie ACTA - to też była regulacja. Przyjrzyjmy się kilku zawodom, w których regulacja jest w sposób oczywisty zbędna.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.