Dziennik Gazeta Prawana logo

Iluminacja i rzeczywistość

18 września 2013

Dziś trudno sobie wyobrazić dobrze funkcjonujące przedsiębiorstwo, które nie przywiązuje wagi do promocji i reklamy. Podobnie musi postępować dobrze działający samorząd. Bombardowani zewsząd informacjami zwracamy uwagę na te, które dobrze przebiją się do nas i przynoszą jasny przekaz - że np. okolica jest atrakcyjna turystycznie albo stwarza warunki do zakładania biznesu. Jednak, jak wynika z artykułu Mariusza Szyrskiego (str. 6-7), choć promocja należy do zadań własnych samorządu, to uznanie wydatków na nią jest jak stąpanie po cienkim lodzie. Bo np. iluminacja najatrakcyjniejszych obiektów w gminie (niekoniecznie będących jej własnością) wcale promocją być nie musi, choć niewątpliwie wskazuje, jaki blask bije od władzy. Także pomoc rolnikom w uzyskaniu oznaczenia geograficznego, mimo że docelowo przysporzy okolicy wpływów, za promocję nie została uznana, bo to propagowanie produktu, a nie gminy.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.