Woda w górę, woda w dół
Mamy suszę, plony owoców będą słabsze i ceny wzrosną - usłyszałam niedawno komunikat w mediach. Miesiąc wcześniej radio, gazety i telewizja zgodnie grzmiały o wyjątkowo wilgotnej wiośnie i o tym, że na zalanych polach wygniły zboża, warzywa i kukurydza, a relacje ilustrowane były zdjęciami podtopionych domów, dróg i ogrodów. Co gorsza, pewna jestem, że o nieszczęściach wynikających z zalania i przesuszenia usłyszę jeszcze w tym roku, a w przyszłym zapewne kilka lub kilkanaście razy wraz z komentarzem, jaką to nieprzewidywalną mamy pogodę.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.