Dziennik Gazeta Prawana logo

Polityku, teraz sam oszczędzaj na sobie

1 lipca 2018

Wyobraźmy sobie, że niemal jedną piątą członków naszego Senatu powołuje osobiście premier, a kolejne ponad 70 proc. wybierają ciała elektorskie, w których kluczową rolę odgrywają politycy partii rządzącej. Na dodatek członkowie takiego Senatu nie mieliby wielkich kompetencji, za to niemałe wynagrodzenia. Ot, taka ciepła, mało eksponowana posadka dla osób wciąż bliskich premierowi, które np. nie do końca się sprawdziły na rządowych stanowiskach. Czy można sobie wyobrazić, żeby jakikolwiek polski premier chciał taki Senat zlikwidować?

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.