Sprawiedliwość z artykułu 2 czy z paragrafu 22
Kruszenie kopii o działki, które kilka milionów najmniej zamożnych ludzi uprawia od dziesiątków lat, na kilometr pachnie zakłamaniem. Bo czy naprawdę chodzi o sprawiedliwość społeczną i korzystanie z konstytucyjnej wolności zrzeszania się, którą rzekomo narusza inkryminowana ustawa? Obawiam się, że te najcięższe działa wytoczono przeciwko interesom osób, które nie czują się młodymi, wykształconymi i z wielkiego miasta, bez względu na to, gdzie mieszkają, dlatego tylko, że im najłatwiej jest wyrwać posiadanie dobrze zlokalizowanych gruntów. Powszechnie przecież wiadomo, że deweloperzy z kraju i zagranicy łakomym okiem od lat patrzą m.in. na tereny położone wzdłuż ulicy Żwirki i Wigury w Warszawie. Dlaczego w takim razie TK nie orzekł, że wara uprawcom pomidorów od miejsc, gdzie można robić interesy za wielkie pieniądze, a starał się utrzymać w konwencji, którą liberałowie nazywają populizmem? Twierdzenie, że złem najwyższym jest Polski Związek Działkowców, który można jednym ruchem przekształcić z mocy ustawy w stowarzyszenie i tam zapisać mechanizmy prawdopodobnych podziałów, mydli oczy już chyba tylko ślepym. Czy politycy i sędziowie zapomnieli o mechanizmach komunalizacji, kiedy to na progu nowego ustroju państwowe, czyli należące do wszystkich tereny, podarowano gminom, a te dziś drą z mieszkańców, którym miały służyć, za użytkowanie ich jak za zboże? Jeżeli więc nie da się uznać, że działkowcy zasiedzieli prawo do swoich spłachetków ziemi, to nie używajmy przynajmniej argumentów, że niesprawiedliwe jest to, iż nowi, potencjalni hobbyści będą musieli zapłacić za tereny upraw. Bo jeśli tak, to drżyjcie, chłopi uwłaszczeni w reformie rolnej! Wszak wprowadzanie wolnego rynku w imię sprawiedliwości społecznej z art. 2 Konstytucji RP brzmi jak paragraf 22 Josepha Hellera.
@RY1@i02/2013/119/i02.2013.119.18300080d.101.jpg@RY2@
Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk dziennikarz działu prawo
Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk
dziennikarz działu prawo
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu