Dziennik Gazeta Prawana logo

Brukselski wyścig z czasem o byt niepełnosprawnych pracowników

2 lipca 2018

Najbliższe tygodnie przesądzą o przyszłości ponad 240 tys. osób, których zatrudnienie jest wspierane przez Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Ich los nie będzie jednak zależał od sytuacji tu, na miejscu, w zakładach pracy, ale od decyzji, które zapadną w Brukseli. Od nich będzie zależeć, ile pieniędzy będziemy mogli w kolejnych latach przeznaczyć na dofinansowania do pensji niepełnosprawnych.

Przeforsowanie przez Komisję Europejską swoich propozycji wprowadzenia restrykcyjnych limitów w tym zakresie oznaczałoby katastrofę dla rynku pracy niepełnosprawnych. Ich zatrudnienie opiera się właśnie na systemie subsydiowania wynagrodzeń. I chociaż ma on swoje wady, które wymagają naprawy, to jednak lepszego rozwiązania do tej pory nikt nawet nie wymyślił, nie mówiąc już o jego wdrożeniu. Co więcej, za jego utrzymaniem przemawiają konkretne efekty, czyli rosnący od kilku lat wskaźnik zatrudnienia niepełnosprawnych, dzięki czemu nie jesteśmy już na szarym końcu państw pod względem aktywności zawodowej osób z różnymi dysfunkcjami zdrowotnymi. Oczywiście zastanawiające jest, dlaczego po raz kolejny rząd wydaje się zaskoczony propozycjami Komisji Europejskiej, tak jakby wcześniej nie odbywały się żadne spotkania w sprawie nowego rozporządzenia i było ono przygotowywane w kompletnej tajemnicy. Można też złośliwie zapytać, czy większość naszych europosłów zajmuje się czymś więcej niż pobieraniem diet i udziałem w życiu polityczno-medialnym na krajowym podwórku, skoro żaden z nich nie alarmował o zamierzeniach unijnych urzędników.

Teraz jednak najważniejsze jest, aby rząd podjął takie działania, które przekonają Brukselę do wycofania się z kontrowersyjnych propozycji. Tym bardziej że zostało na to bardzo mało czasu, bo nowe rozporządzenia ma zacząć obowiązywać już za pół roku. Nie mają bowiem sensu się łudzić, że gdyby zrealizował się czarny scenariusz, to większość pracodawców, która zostanie pozbawiona dopłat, nie będzie zwalniać niepełnosprawnych. Po przespaniu startu rząd musi ostro przyspieszyć w końcówce wyścigu, aby pomocy nie stracili ci, którzy jej najbardziej potrzebują.

@RY1@i02/2013/109/i02.2013.109.183000500.802.jpg@RY2@

Michalina Topolewska dziennikarz działu praca

Michalina Topolewska

dziennikarz działu praca

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.