Kolejna specjalność. Relatywizm władzy
Jeżeli to urzędnik zapowiada awarię, to jest ona tylko małym problemem technicznym. Tak właśnie było, gdy w czwartek na kilka godzin przestał działać w szpitalach, przychodniach i poradniach elektroniczny system potwierdzający uprawnienia pacjentów do nieodpłatnego leczenia. Lekarze już nazwali chaos, który zapanował, darmową tragifarsą. I zapowiadają, że wszystkie papierowe oświadczenia pacjentów, jakie musieli w tym dniu zbierać, trafią na biurka ministra zdrowia oraz szefa resortu administracji i cyfryzacji. Niech sobie liczą.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.