Dziennik Gazeta Prawana logo

Niech władza zadba o szynkę

2 lipca 2018

Polska żywność miała być jednym z naszych największych atutów, gdy wchodziliśmy do UE. I tak się stało. Eksport rośnie, polskie towary spożywcze można spotkać w zagranicznych sklepach, nie tylko przeznaczonych dla naszych emigrantów.

Jednak jak można było przewidzieć, od czasu do czasu pojawiają się afery, np. solna, czy rozmaite rodzaje afer mięsnych, jak choćby ujawniony ostatnio przez dziennikarzy TVN "recykling" przeterminowanego mięsa w firmie Viola. Ich cechą wspólną jest to, że jeśli dochodzi do jakichś nieprawidłowości, to nazwy konkretnych firm z reguły ujawniają albo dziennikarze, albo dowiadujemy się o nich od instytucji zagranicznych. Nasze władze są w tej sprawie bardzo powściągliwe, kierując się wolą nieszkodzenia producentom. A konsumenci czują się trochę jak babcia w piosence Wojciecha Młynarskiego: "Lecz dokładnie informować babci nikt nie śpieszy, po co babcię denerwować, niech się babcia cieszy".

Tyle że takie postępowanie szkodzi nie tylko konsumentom, lecz także branży jako całości. Wizerunek Polski jako kraju, który dzięki swoim cywilizacyjnym zapóźnieniom jest oazą zdrowej żywności, może zastąpić wizja kraju, który robi wszystko, by upchnąć złej jakości towar za wszelką cenę. Dlatego nasze władze powinny głośno piętnować sprawców.

@RY1@i02/2013/050/i02.2013.050.000000200.802.jpg@RY2@

Grzegorz Osiecki zastępca kierownika działu życie gospodarcze kraj

Grzegorz Osiecki

zastępca kierownika działu życie gospodarcze kraj

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.