Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Aktywność rodzica na łasce pracodawcy

26 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Rodzime prawo pracy zawiera niewiele rozwiązań, które pozwalają rodzicom godzić aktywność zawodową z wychowywaniem dzieci. Badania OECD wskazują, że Polska pod względem elastycznych form organizacji czasu pracy oraz rozpowszechnienia zatrudnienia na część etatu zajmuje jedno z ostatnich miejsc wśród badanych krajów. A to wpływa na decyzje o posiadaniu dzieci. Wszystko wskazuje, że rozwiązania proponowane przez rząd tej pozycji nie poprawią.

Wprowadzane obecnie zmiany w przepisach pod hasłem uelastyczniania czasu pracy mające pozwolić na korzystanie z nich przez pracowników z różną intensywnością w zależności od potrzeb firmy są skonstruowane z perspektywy pracodawcy, a nie rodzica. Nie uwzględniają ani interesu pracowników, ani ich rodzin. Można powiedzieć: trudno, może inna nowelizacja dotycząca wydłużonych urlopów rodzicielskich zadba o interesy tych, którzy w czasie opieki nad dzieckiem chcą pracować, by nie stracić kontaktów z firmą, klientami, technologią itd. Okazuje się jednak, że to nie państwo i stanowione przez nie prawo zagwarantuje rodzicowi możliwość pracy na część etatu, lecz dobra wola i możliwości pracodawcy.

Zgodnie z ostatnim projektem przesłanym do konsultacji społecznych pracownik w czasie dodatkowego urlopu może składać do pracodawcy wniosek o możliwość pracy w tym czasie w wymiarze nie wyższym niż połowa pełnego wymiaru czasu pracy. Pracodawca uwzględnia wniosek podwładnego, chyba że nie jest to możliwe ze względu na organizację lub rodzaj pracy przez niego wykonywanej. O przyczynie odmowy firma ma informować pracownika na piśmie.

Nie wiadomo, czym różni się rodzic na macierzyńskim od tego na wychowawczym. Ale jakaś różnica być musi, skoro prośba tego na wychowawczym musi być uwzględniona.

Nie wiadomo, po co mamie lub tacie na rodzicielskim pisemne wyjaśnienie przyczyn odmowy zorganizowania pracy na część etatu. Może w desperacji będą je mogli wykorzystać w sądzie i tam podważać jego treść i wykazywać, że firma jednak mogła ich zatrudniać w niepełnym wymiarze. Zakładając jednak sukces w sporze sądowym, trzeba pamiętać, że w polskich realiach może się on zakończyć, gdy dziecko będzie w wieku przedszkolnym.

Warto się zastanowić, czy nie należało by zobowiązać pracodawcę, który odmówi opiekunom możliwości pracy na część etatu, do przekazania odmowy z uzasadnieniem prosto do inspekcji pracy, by ta z urzędu w ramach kontroli weryfikowała ich treść u pracodawcy. Perspektywa wizyty inspektora może bowiem skutecznie zniechęcić do odmawiania prawa do godzenia zatrudnienia z opieką. Tym bardziej że nieuzasadniona odmowa mogłaby być uznana za naruszenie przepisów o uprawnieniach pracowników związanych z rodzicielstwem.

Rząd powinien się zdecydować, czy konsekwentnie we wszystkich wymiarach chce poprawiać sytuację pracujących rodziców, czy tylko pozoruje działania w tym kierunku.

@RY1@i02/2013/043/i02.2013.043.18300050b.802.jpg@RY2@

Tomasz Zalewski dziennikarz działu praca

Tomasz Zalewski

dziennikarz działu praca

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.