Ani wiara, ani konstytucja
Chcieliśmy zawierzyć to miasto i nas wszystkich Panu Jezusowi przez ręce Matki Najświętszej dlatego, że my, ludzie słabi, nie jesteśmy w stanie rozwiązywać wszystkich problemów. Skoro mamy możliwość wyznawania i przywiązania do naszej świętej wiary katolickiej, to chcemy z tego korzystać. Zawierzenie było aktem religijnym. Chciałbym, aby ten Duch Boży towarzyszył nam przez tę kadencję w tych trudnych czasach. Myślę, że podążając w imię Boże, możemy wiele dokonać". Tak powiedział prezydent Radzynia Podlaskiego 12 grudnia w lokalnej katedrze po uroczystości "zawierzenia" celebrowanej przez lokalnego proboszcza.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.