Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Podatki 2.0

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Opinia

Benjamin Franklin w 1789 r. stwierdził, że "na tym świecie pewne są tylko podatki i śmierć". 225 lat poźniej do tego stwierdzenia należałoby dodać przypis, który - w części dotyczącej podatków - zawierałby długą listę wyjątków. W ostatnich kilkudziesięciu latach wielkie międzynarodowe korporacje (a z czasem również duże i średnie firmy) wymyślały nowe sposoby legalnego zmniejszania obciążeń podatkowych. Określenie "holenderska kanapka" nie wzbudza wielkich emocji w kręgach kulinarnych, ale przez lata to połączenie holenderskiego oraz irlandzkiego systemu podatkowego z dodatkiem jurysdykcji z raju podatkowego na wyspach karaibskich - umożliwiające wydatne zmniejszenie obciążeń fiskalnych - prowadziło do powstawania wypieków na twarzach wielu księgowych.

Przez wieki ucieczka od obowiązku płacenia podatków była zdecydowanie trudniejsza niż obecnie (co oczywiście nie oznacza, że nie podejmowano wielu prób w tym zakresie). Eksportowane i importowane produkty były obłożone podatkami w momencie wjazdu/wyjazdu, a znaczenie firm o zasięgu międzynarodowym było wyraźnie mniejsze. W tym sensie fiskus stał się ofiarą postępu technologicznego. Opodatkowanie e-booka, aplikacji na smartfona lub usług świadczonych za pośrednictwem internetu nastręcza zdecydowanie więcej problemów. Wraz ze wzrostem znaczenia tego typu transakcji w całości światowej wymiany handlowej rządy zaczęły im się uważnie przyglądać i dążyć do ograniczenia możliwości unikania podatków. W wielu krajach poparcie dla domykania furtek podatkowych wyraźnie wzrosło w ostatnich latach. Powód takiego zachowania jest bardzo prosty: kryzys gospodarczy. W okresie, kiedy konieczna jest konsolidacja fiskalna i ograniczenie przyrostu długu publicznego w relacji do PKB, a słabość gospodarek nie pozwala na generowanie dodatkowych wpływów do kasy państwa, politycy z coraz większą determinacją poszukują dodatkowych źródeł dochodów. Ryzyko ponownego osłabienia nastrojów konsumentów, a w dalszej konsekwencji popytu konsumpcyjnego i nawrotu recesji, sprawia, że to właśnie na duże korporacje zwróciły uwagę rządy krajów rozwiniętych. Przed kryzysem argumenty biznesu wskazujące na negatywne konsekwencje dla światowej gospodarki (m.in. mniejsze nakłady inwestycyjne) były zdecydowanie lepiej słyszalne niż obecnie. Zmiana nastrojów społecznych sprawiła, że walka z unikaniem opodatkowania weszła do programów wielu partii politycznych.

Ilustracją tego zjawiska jest m.in. wprowadzona we wrześniu 2014 r. w USA zmiana prawa dotyczącego "inwersji podatkowej", czyli mechanizmu, który poprzez m.in. przeniesienie siedziby poza teren USA pozwalał znacznie ograniczyć podatki płacone w USA. Ten mechanizm przyczynił się do wielu fuzji firm amerykańskich z zagranicznymi, których głównym polem synergii było zmniejszenie wymiaru płaconych w USA podatków. Dziś ta furtka została już praktycznie zamknięta, ale nie oznacza to końca walki. Opublikowana niedawno korespondencja dotycząca specjalnego traktowania wybranych firm w Luksemburgu (Luxembourg Leaks) pokazuje, że przed władzami jeszcze długa droga (dodatkowo pikanterii całej sytuacji dodaje nominacja wieloletniego premiera Luksemburga na szefa Komisji Europejskiej).

Problem nie zniknie. Na horyzoncie pojawią się nowe mechanizmy umożliwiające zmniejszanie należnych podatków, a niektóre kraje nadal będą skłonne ułatwiać ten proceder. Jednak w wielu stolicach europejskich i w USA prawdopodobnie będzie dominować pogląd, że miliony dolarów podatków zapłaconych w rajach podatkowych są miliardami dolarów potencjalnych wpływów utraconych w krajach rozwiniętych. Takie myślenie w połączeniu z kryzysem fiskalnym może stać się najlepszym katalizatorem zmian w zakresie unikania opodatkowania.

@RY1@i02/2014/243/i02.2014.243.000001300.802.jpg@RY2@

Piotr Łysienia analityk makroekonomiczny

Piotr Łysienia

analityk makroekonomiczny

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.