Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Pielęgniarek za mało do wypisywania recept

29 czerwca 2018

Opinia

Nowelizacja ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej w ramach pakietu kolejkowego i onkologicznego, która była wielokrotnie krytykowana przez środowisko pielęgniarskie, od 2016 r. wprowadzi poważne zmiany. Pielęgniarki i położne posiadające dyplom ukończenia studiów II stopnia na kierunku pielęgniarstwo lub położnictwo będą miały prawo ordynować leki zawierające określone substancje czynne (z wyłączeniem leków zawierających substancje bardzo silnie działające, środki odurzające i substancje psychotropowe) oraz środki spożywcze specjalnego przeznaczenia żywieniowego. Ministerstwo Zdrowia wprowadzone zmiany uzasadnia możliwością zwiększenia w systemie liczby osób uprawnionych do zlecania badań oraz liczby osób uprawnionych do wystawiania recept. W efekcie ma to zmniejszyć liczbę osób czekających na wizytę lekarską w celu kontynuacji leczenia i jednocześnie zwiększyć liczbę uprawnionych do ordynowania wyrobów medycznych.

Jedną z przyczyn obaw Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych o skutki wejścia w zycie nowelizacji ustawy był niski wskaźnik liczby pielęgniarek w Polsce. Wynosi on zaledwie 5,4 na tysiąc mieszkańców i jest najniższy w całej Unii Europejskiej. Dla porównania - w krajach skandynawskich, gdzie pielęgniarki również wypisują recepty, na tysiąc mieszkańców przypada powyżej 15 pielęgniarek, czyli niemal trzy razy więcej, niż u nas.

To dodatkowy obowiązek dla przedstawicielek tych zawodów, które zamiast opiekować się pacjentami, będą musiały wypisywać recepty. Chcę przypomnieć, że pielęgniarki POZ, na które w głównej mierze spadnie obowiązek wypisywania recept, zgodnie z przepisami 80 proc. czasu pracy poświęcają opiece środowiskowej (świadczenia lecznicze, diagnostyczne, rehabilitacyjne i profilaktyczne), natomiast pozostałe 20 proc. - na realizację innych działań, np. kompletowanie dokumentacji medycznej, przyjmowanie zleceń, planowanie i organizacja pracy, uzupełnianie sprzętu etc. Gdzie jest w tym wszystkim miejsce na pisanie recept? Czy powinnyśmy opuścić naszych pacjentów? Poza tym, za dodatkowymi obowiązkami nie idą dodatkowe pieniądze. Naszym zadaniem, jako związku zawodowego, jest m.in. ochrona interesów materialnych pracowników, zabezpieczenie praw pracowniczych oraz wynagrodzeń. Oprócz braku wynagrodzenia za dodatkowe obowiązki nowelizacja ustawy wymusza podnoszenie kwalifikacji pielęgniarek, za które będą one zmuszone zapłacić z własnej kieszeni.

Warto podkreślić też to, że ordynowanie recept niesie ze sobą odpowiedzialność, która nowelizacją została przeniesiona w dużej mierze na barki pielęgniarek. Zdaniem OZZPiP nowelizacja nie poprawi dostępności świadczeń opieki zdrowotnej, a jedynie może wprowadzić niepotrzebne zamieszanie.

@RY1@i02/2014/180/i02.2014.180.000000400.802.jpg@RY2@

Lucyna Dargiewicz przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych

Lucyna Dargiewicz

przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.