Tak mi dopomóż Bóg, czyli poprawki nie tam, gdzie trzeba
Obecna formuła i treść ślubowań korporacyjnych szanują przekonania wszystkich obywateli, dlatego nie warto ich zmieniać
Ministerstwo Sprawiedliwości pracuje nad zmianami w ustawach regulujących działalność radców prawnych, adwokatów, komorników sądowych i notariuszy. Jednym z efektów tych prac ma być wprowadzenie możliwości odwołania się do Boga podczas ślubowania prawniczego. Uważam, że zmiany te są niepotrzebne.
Inicjatorem prac nad nowelizacją ustaw korporacyjnych jest krakowskie stowarzyszenie Ars Legis im. św. Ivo Helory. Kilka miesięcy temu wystąpiło ono do ministra sprawiedliwości z petycją w sprawie podjęcia inicjatywy ustawodawczej. Zdaniem autorów dokumentu nowelizacja ustaw zagwarantuje osobom składającym ślubowanie możliwość odwołania się do "tego, co najistotniejsze w ich systemie wartości" i pozwoli włączyć indywidualne przekonania religijne do ich działalności publicznej.
Zwolennicy zmian sygnalizują również, iż możliwość odwołania się do Boga podczas ślubowania została wyraźnie przewidziana dla przedstawicieli innych zawodów prawniczych - sędziów i prokuratorów. W tej sytuacji - ich zdaniem - nowelizacja przyczyni się do usunięcia nieuzasadnionej "niespójności w systemie prawa".
Treść i ogólny wydźwięk petycji może sugerować, że w obowiązującym stanie prawnym przyszli adwokaci, notariusze, radcowie prawni czy komornicy nie mogą odwołać się do Boga przy składaniu ślubowania. Takie stanowisko jest nieuprawnione. Po pierwsze, nie wiadomo, dlaczego proponowane zmiany dotyczą wyłącznie osób wyznających chrześcijański system wartości, pomijając osoby innych wyznań. Takie rozwiązanie może być źródłem niepotrzebnych nieporozumień w zakresie poszanowania zasady neutralności światopoglądowej państwa polskiego.
Po drugie brak wyraźnej regulacji pozwalającej zakończyć ślubowanie adwokackie słowami "tak mi dopomóż Bóg" nie oznacza jeszcze zakazu posługiwania się tym zwrotem podczas ślubowania. Podobnie nie ma podstaw do uznania, aby odwołanie się do Boga skutkowało nieważnością samego aktu ślubowania.
Nie ma zatem prawnych przeszkód, aby już teraz przyszli notariusze, radcowie prawni, adwokaci, czy też komornicy sądowi, kończyli swoje ślubowania zwrotem "tak mi dopomóż Bóg". Skoro tak, to postulowane zmiany w przepisach korporacyjnych będą miały zatem charakter wyłącznie techniczny, nie wprowadzą żadnej zmiany jakościowej i merytorycznej dla instytucji ślubowania zawodowego. Rodzi to z kolei wątpliwości co do rzeczywistej potrzeby i konieczności nowelizowania ustaw korporacyjnych.
Na pewno nie ma potrzeby dostosowywania regulacji przewidzianych w ustawach objętych wspomnianą nowelizacją do przepisów regulujących wykonywanie zawodu sędziego i prokuratora. Okoliczność, że akurat ustawy o prokuraturze i prawo o ustroju sądów powszechnych przewidują możliwość odwołania się do Boga przy ślubowaniu nie jest przejawem dyskryminacji innych zawodów prawniczych.
Obecna formuła i treść ślubowań korporacyjnych szanują przekonania wszystkich obywateli, bez względu na wyznawany przez nich system wartości. Jakakolwiek ingerencja w treść bądź formę ślubowania zawierająca odwołanie się do jednego tylko systemu wartości (w tym przypadku wiary katolickiej) może być postrzegana jako przejaw dyskryminacji osób o innym światopoglądzie.
Z powyższych względów jestem przeciwnikiem wprowadzania omawianych zmian w ustawach korporacyjnych. Uważam, że ustawy te wymagają zmian, ale na zupełnie innych płaszczyznach aniżeli formuła ślubowania zawodowego.
Proponowane zmiany dotyczą wyłącznie osób wyznających chrześcijański system wartości, pomijając osoby innych wyznań. Takie rozwiązanie może być źródłem nieporozumień w zakresie poszanowania zasady neutralności światopoglądowej państwa
@RY1@i02/2014/177/i02.2014.177.07000020b.803.jpg@RY2@
MATERIAŁY PRASOWE
Michał Łapok adwokat, wykładowca Wyższej Szkoły Bankowej w Poznaniu
Michał Łapok
adwokat, wykładowca Wyższej Szkoły Bankowej w Poznaniu
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu