Prokuratorska dezynwoltura
Waldemar Pawlak miał rację, gdy kilkanaście dni temu stawiał pytania o zachowanie CBA w sprawie posła Jana Burego. Nie wiem, o co chodzi w całej nowej sprawie związanej z Rzeszowem, ale wiem, że po raz kolejny prokuratura i służby wykonujące jej zlecenia (też powinny się nieco miarkować) postępują jak władza niezależna nie tylko od rządu, ale także od opinii publicznej. A to jest zachowanie po prostu niezgodne z zasadami demokracji. Oczywiście, prokuratura powinna być niezależna, ale również powinna jasno tłumaczyć się ze swoich osiągnięć i równie jasno ze swoich pomyłek.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.