W Polsce nie musimy się obawiać tego widma
Opinia
Śledząc prasę ekonomiczną, chciałoby się zapytać, czy rzeczywiście "widmo deflacji krąży po Europie"? Wskazują na to zarówno prognozy dotyczące cen w Polsce i w innych krajach, jak i działania bankierów centralnych, które można określić jako nerwowe. Właśnie z obawy przed deflacją centralny bank Szwecji obniżył referencyjną stopę procentową aż o 50 punktów bazowych, do 0,25 proc. Zaś prezes Europejskiego Banku Centralnego Mario Draghi deklaruje gotowość do dalszej obniżki stopy procentowej z rekordowo niskiego poziomu 0,25 proc. i do dalszego luzowania polityki monetarnej (czyli drukowania pieniędzy) w celu wspomożenia koniunktury i uniknięcia deflacji. Warto przyjrzeć się temu zagadnieniu z polskiej perspektywy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.